25 czerwca 2012
13 czerwca 2012
31 maja 2012
19 kwietnia 2012
18 kwietnia 2012
17 kwietnia 2012
14 kwietnia 2012
miej świadomość
"Traumy, poczucie krzywdy i odrzucenia oraz lęk zamyka serce neurotykA na miłość oraz na żywą autentyczną relację z drugą osobą.
Bez zahamowań i wstydu.
Gdy dusza choruje trudno wtedy o miłość. Jest ona niemożliwa."
Bez zahamowań i wstydu.
Gdy dusza choruje trudno wtedy o miłość. Jest ona niemożliwa."
01 kwietnia 2012
27 lutego 2012
Mamo, mamo...
Mamo mamo brzydzę się sobą
I gdybyś Ty wiedziała byłabyś smutna
gdybyś liczyła noce kiedy płakałam
gdybyś zliczyła wszystkie pawie z rana
byłabyś stokrotnie zdołowana
Pewnie byś pomyślała czyje to jest dziecko
odwróciła się i żałować Ci jest już prawie lekko
Moja córka się szanuje wie co w życiu ważne
Twoja córka ląduje na dnie co wieczór w innym barze
I gdybyś Ty wiedziała byłabyś smutna
gdybyś liczyła noce kiedy płakałam
gdybyś zliczyła wszystkie pawie z rana
byłabyś stokrotnie zdołowana
Pewnie byś pomyślała czyje to jest dziecko
odwróciła się i żałować Ci jest już prawie lekko
Moja córka się szanuje wie co w życiu ważne
Twoja córka ląduje na dnie co wieczór w innym barze
Treść
Trucizna wypita
świat się kończy
coś świta blisko
chciałaby żeby to była
złota brama
on widzi na niej
napisy a
za nią szaleństwo
na wiatr wyrzuciła listy do ciebie
to było przed chwilą
gdy zapalałeś nienawiść
ale
wydawało wam się tylko
i żadne z was nie wie
że drugie umiera
jednako
ogień pali równolegle
strach jest opętaniem
to wszystko
jednako
bez treści
gdzie beztroska?
świat się kończy
coś świta blisko
chciałaby żeby to była
złota brama
on widzi na niej
napisy a
za nią szaleństwo
na wiatr wyrzuciła listy do ciebie
to było przed chwilą
gdy zapalałeś nienawiść
ale
wydawało wam się tylko
i żadne z was nie wie
że drugie umiera
jednako
ogień pali równolegle
strach jest opętaniem
to wszystko
jednako
bez treści
gdzie beztroska?
25 lutego 2012
21 lutego 2012
ale obiecaj że zanim umrzemy pójdziemy na dyskotekę
Jak się czujesz o poranku?
tak jakby się wykluwały pisklęta…
a może tak jakby wybuchały supernowe…
Jak zasypiasz wieczorem?
gaśniesz…
czy się spalasz
a może jesteś sam o każdej porze
migoczesz
błyszczysz
i tworzysz miraże
błysk ciemność
błysk ciemność
tak jakby się wykluwały pisklęta…
a może tak jakby wybuchały supernowe…
Jak zasypiasz wieczorem?
gaśniesz…
czy się spalasz
a może jesteś sam o każdej porze
migoczesz
błyszczysz
i tworzysz miraże
błysk ciemność
błysk ciemność
20 lutego 2012
...
Nie chcę drugiej siebie
nie chcę Ciebie powtórnie
palce zagryzam milczeniem
boję się paskudnie
Gdy jestem rozżalona
Ty stajesz się żałosny
Twa ręka podniesiona
Sens życia spłycony
nie chcę Ciebie powtórnie
palce zagryzam milczeniem
boję się paskudnie
Gdy jestem rozżalona
Ty stajesz się żałosny
Twa ręka podniesiona
Sens życia spłycony
16 lutego 2012
04 lutego 2012
03 lutego 2012
kolejnego złego dnia nowego roku, miesiąca podsumowań i rozliczeń...
Wyrywam kartki z mało zapisanego pamiętnika. Są tam sentencje, które miały mnie bronić przed popełnieniem czegokolwiek. Lista ludzi za których się modliłam. Faceci, którzy dziś już nie znaczą nic. Lista powodów do zapamiętania, fragmenty listów miłosnych bez odpowiedzi. Pamięć łez i zawodów, często bolesnych. Kuba, Konrad, Ż.Ż, Kacper, Łukasz, Łukasz, Krystian, W., utraceni bo chwilowi przyjaciele, znienawidzeni nauczyciele łaciny, Wiking, hm... Marcin i Piotrek... Najfajniejsze są zapisy po pijaku, podniosłe i takie upadłe. Wyrywam, wyrywam, aż pęka pamiętnik. Nie sądzę żebym znowu zaczęła go zapisywać. Niech się sypie, podkreślając moją obecną sytuację. Mam ochotę wszystko spalić. Albo oddać bezdomnym, niech grzeje ich papier zapisany moimi wspomnieniami, o smutnym, wielokrotnie łamanym sercu.
Wyrzuciłam 90% notatek ze studiów, z zabawnymi zapiskami rozmów na marginesach, z ludźmi, którzy kiedyś byli codziennością, a których charakter pisma nic mi dziś nie mówi.
Stare bilety z koncertów, z romantycznych koncertów też. Kartki urodzinowe, okolicznościowe i największa bolączka mojego umysłu, wręcz kompulsywnie przeze mnie uprawiana we wczesnej młodości... listy.
Listy od byłego chłopaka, który dziś ma złamane serce przez innego chłopaka, potem zmienione w przyjacielskie, aż potem w żadne. List do Grzegorza Turnaua o braku moralności w czasach dzisiejszych, oraz listy niewysłane. Pisałam wiele niewysłanych listów, mówiłam im, że mam ich w dupie, że miałam zły dzień, albo chcę żeby mnie dotykali. Zaklejałam kopertę, adresowałam i wrzucałam do pudełek po butach. Tam to wszystko mieszkało, całe moje zagmatwanie.
Od dwóch dni próbuję się przez to przebić, aby udowodnić sobie, że to co myślałam, już nic nie znaczy. Z różnym rezultatem, lecz zawsze z gorzkim zakończeniem.
Wyrzuciłam 90% notatek ze studiów, z zabawnymi zapiskami rozmów na marginesach, z ludźmi, którzy kiedyś byli codziennością, a których charakter pisma nic mi dziś nie mówi.
Stare bilety z koncertów, z romantycznych koncertów też. Kartki urodzinowe, okolicznościowe i największa bolączka mojego umysłu, wręcz kompulsywnie przeze mnie uprawiana we wczesnej młodości... listy.
Listy od byłego chłopaka, który dziś ma złamane serce przez innego chłopaka, potem zmienione w przyjacielskie, aż potem w żadne. List do Grzegorza Turnaua o braku moralności w czasach dzisiejszych, oraz listy niewysłane. Pisałam wiele niewysłanych listów, mówiłam im, że mam ich w dupie, że miałam zły dzień, albo chcę żeby mnie dotykali. Zaklejałam kopertę, adresowałam i wrzucałam do pudełek po butach. Tam to wszystko mieszkało, całe moje zagmatwanie.
Od dwóch dni próbuję się przez to przebić, aby udowodnić sobie, że to co myślałam, już nic nie znaczy. Z różnym rezultatem, lecz zawsze z gorzkim zakończeniem.
02 lutego 2012
Kacper
I może Ci nigdy nie powiem
jak ślicznie wyglądasz
przeglądając książkę
I głowisz się wtedy
nad dativusem.
E, ja używam
innej łaciny.
jak ślicznie wyglądasz
przeglądając książkę
I głowisz się wtedy
nad dativusem.
E, ja używam
innej łaciny.
01 lutego 2012
24 stycznia 2012
06 stycznia 2012
Marzenia na ten rok
Subskrybuj:
Posty (Atom)















