26 października 2013

23 października 2013

21 października 2013

prawda stara jak świat...

Wspomnienia, znajome dźwięki, smaki i zapachy. Nienawidzę tego wszytskiego.

Jak wyłączyć mózg? A może po prostu należy pamiętać, że... I can't make you love me...

Pan tak pięknie śpiewa, moja dusza wyje

!

18 października 2013

very bad day

Niech ten rok się już skończy, bo nie wy.trzy.mam! 2013 to najgorszy rok w moim życiu, bez kitu. A dzisiejszy dzień, to już szczyt. Najchętniej rzuciłabym się do biegu w rytm nowej płyty Arctic Monkeys i nigdy nie wróciła. O dziwo, nie mam już z bieganiem problemów, jestem nim zachwycona. Dosłownie zostawiam wszystko za plecami. Przeklinam więc, że leje jak z cebra, bo bieganie co trzy dni to już dla mnie za mało. Aż żal, że zima idzie. Jutro 6 km, bez postoju! Muszę wyrwać jesieni jeszcze jeden dzień, cytując test Łona (Kaloryfer). Na podsumowanie dzisiejszego dnia, dla wszystkich, którzy kładą się strapieni nutka.

09 października 2013

07 października 2013

06 października 2013

drunk enough

true story

zua jesień

NO NO

***

ze wszystkich podróży

najbardziej lubię

te długie wycieczki

w siebie

bo to i cholera wie

którędy

i stacja docelowa

nie wiadomo

gdzie

lubię te podróże

bo

mogę wybierać się w nie będąc

w tramwaju

w pracy

na ulicy

lubię te podróże

bo

tyle nieznanych krajobrazów

spotykam po drodze

tyle nieodkrytych miejsc

lubię te podróże

w które wyruszam bez biletu

a wracam

z tyloma bagażami

Jarosław Borszewicz z tomu "Zezowaty duet"

Zanim dopadnie nas czas

"Między myśleniem o kimś a myśleniem, żeby o kimś nie myśleć, jest bardzo cienka granica, ale mam dość cierpliwości i opanowania, żeby iść wzdłuż tej granicy całymi godzinami, a nawet dniami, jeśli trzeba."

Jennifer Egan "Zanim dopadnie nas czas"