02 kwietnia 2014

najgorzej

Najgorzej, że obawy i lęki się sprawdzają. Czas się przyzwyczaić, że moje życie już zawsze będzie: samotne, chaotyczne i pełne walki o przytomność umysłu/serca. Nikogo już nigdy sobą nie obarczę. Wolę dręczyć się sama.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz