Gdy grasz miłość na dwa serca
rdzewiejesz od środka melodią scherza
i rozterka całkiem głucha i taka piekielna
do wnętrza mętnym metrum się zakrada
głowę twą ragtimeem głaszcze
jad sączy aż zbolałe serce zaśnie
I próbuje wciąż próbuję
i nie jestem wcale lepsza
I próbuję wciąż i wciąż
i nie mogę kochać przestać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz