20 sierpnia 2009

I przychodzi kara...

Gdy grasz miłość na dwa serca
rdzewiejesz od środka melodią scherza

i rozterka całkiem głucha i taka piekielna
do wnętrza mętnym metrum się zakrada
głowę twą ragtimeem głaszcze
jad sączy aż zbolałe serce zaśnie

I próbuje wciąż próbuję
i nie jestem wcale lepsza
I próbuję wciąż i wciąż
i nie mogę kochać przestać

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz