02 lutego 2014

ALkohol i Ty - moje najgorsze koszmary

Chyba ciągle szukam wszędzie Twojej twarzy. Sama nie wiem. Zeszłej nocy chciałam znowu umrzeć. Obudził mnie tępy ból serca. Tej połowy, której już nie ma i gdzie hula wiatr siejący wątpliwości. Pytania, pytania, pytania... Kto mi na nie odpowie, jak nie Ty? Najgorsze jest to, że to pewnie tylko Ty możesz mi pomóc się wyleczyć, albo mnie do reszty zabić. Sama nie wiem. Dla Ciebie to już nie problem - brak nas i mnie, jak mówiłeś wczoraj. Rozumiem to i przyjmuję na smutno. Nie wiem czy zadzwonię w tygodniu, aby się na tę herbatę umówić, ot tak po prostu. Musiałbyś mnie ośmielić, a tego nie zrobisz, bo Ci nie wolno i po prostu nie chcesz. Jestem uzależnioną, porzuconą byłą dziewczyną. Rozdziałem, który próbujesz zakończyć. Jesteś moim słodkim bólem. Nasza historia, choć ją rozumiem, pojąć umiem, jest moim ulubionym dramatem. Odgrywam go, gdy się nagle znajdę na scenie. Nie chcę tak. Chcę byś miał twarz zwykłą. Nie wywołującą wspomnień. Bólu, opuszczenia i krzyku rozpaczy w Twoje niebieskie oczy. Sama nie wiem...

Duszę się - Konopians
Ja duszę się
Mówię ci- duszę się
Ja duszę się
Powoli duszę się

Bo ust które tlen dawały nie ma już (x4)

Ja duszę się
Mówię ci- duszę się

Ja chcę żyć, ja nie chcę umierać
Tak nie wiele potrzeba
Ja chcę żyć, ja nie chcę umierać
Tak nie wiele potrzeba
Bo tak niewiele potrzeba (potrzeba)
Bo tak niewiele potrzeba (potrzeba)
Bo tak niewiele potrzeba (potrzeba)
Bo tak niewiele potrzeba, potrzeba !

Oto kilka taktów dedykacji
Dla pionierów pozytywnej wibracji
Na polskich ziemiach, w czasie komunizmu
Uruchomienie reggae anarchizmu
Za ich odwagę i szczere słowa
Prawdziwa wolność, energia duchowa
Konopians gra jak na ucznia przystało
Odrabia lekcje, by dłużej to trwało

Ja duszę się
Mówię Ci- duszę się
Bo ust które tlen dawały nie ma już

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz