Tak, jestem nią. Jestem kobietą z retro filmu w kolorze czerń - biel. W powietrzu dramat i popapranie. Mam spódnicę trzy-czwarte, tapirowane włosy i mocną kreskę na powiece. Jestem tak cudownie zniszczona w środku,jak zbombardowana Warszawa. Dawne stałości przypominają teraz swym płynnym kształtem legendarne opowieści o tym, że życie jest radosne. W tle zaczyna się wiosna, niedługo zakwitną kasztany, a ja nic nie rozumiem. Z uporem maniaka komórkowo dążę do mej słodkiej katastrofy, która jest kilka słów ode mnie. Tak jej pragnę. Nic się więcej nie liczy.
I'm still waiting
I'm still waiting
And will I see you again?
I'm still waiting
but I keep on dreaming
Sometimes you seem to be right there, seem to be right there.
Sometimes you seem to be right there, seem to be there
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz